Tag Archives: stary rynek w Poznaniu

Wędrujące fasady kamienic – o odbudowie Starego Rynku w Poznaniu

Wypalenie i częściowe zburzenie pod koniec II wojny światowej większości historycznej zabudowy mieszczańskiej starego miasta w Poznaniu stało się okazją, a czasem i pretekstem aby cofnąć zegar dziejów i nawarstwień stylowych wieku XIX i XX. Postanowiono usunąć uważane wówczas za bezwartościowe eklektyki i secesje, szczelnie wypełniające rynkowe pierzeje i przyległe ulice, tworząc na ich miejscu domy skryte za parawanem fasad stylów przedrozbiorowych. W tworzeniu tych nowych zabytków wzorowano się na zachowanej ikonografii, jednak jak się szybko okazało materiały były daleko niepełne. W obliczu tego problemu, pozostało projektowanie pseudohistorycznych „plomb” lub wykorzystanie materiałów źródłowych dotyczących innych lokalizacji.

Fotopolska_213985
Ratusz i zabudowa bloku śródrynkowego po zniszczeniach w 1945 roku, za: http://fotopolska.eu/213985,foto.html?o=b84414

Stare miasto w Poznaniu w czasie szturmu Armii Czerwonej zostało zniszczone w około 60%, najbardziej ucierpiała zabudowa przyrynkowa i uliczek wokół niego. Na samym Starym Rynku, z pośród prawie setki budynków pożar oszczędził zaledwie 20 kamienic. Pozostałe uległy całkowitemu lub częściowemu wypaleniu. W większości zachowane były jednak w pełnej wysokości mury magistralne, co pozwalało bez większych przeszkód przeprowadzić odbudowę. Problem polegał na tym, że niemal wszystkie budynki w tym rejonie uległy w końcu XIX wieku daleko idącej przebudowie, a niedługo po wojnie, na podstawie materiałów i szkiców koncepcyjnych Tadeusza Zielińskiego zapadła decyzja o odbudowie w formach historycznych, czytaj przedrozbiorowych.  Oznaczało to oczywiście zagładę dla wszystkiego, co kojarzyło się zwłaszcza z pruską architekturą kapitalistyczną II połowy XIX i początku XX wieku. Zachowane w lepszym lub gorszym stanie eklektyki i secesje ustąpić musiały „bardziej odpowiednim” zabytkom, przeważnie barokowym, odtwarzanym często od fundamentów. Istotną przeszkodą był fakt, że dobre źródła ikonograficzne, dokumentujące stan z „czasów polskich”, w postaci inwentaryzacji, rysunków lub zdjęć istniały tylko dla części zabudowy, resztę trzeba było zakomponować od nowa, oczywiście w odpowiednim stylu. Aby nie nadużywać inwencji twórczej architektów, w kilku przypadkach zdecydowano o odbudowie w innym miejscu budynków, znajdujących się pierwotnie zupełnie gdzie indziej, gdyż ich odtworzenie w pierwotnej lokalizacji, z różnych względów było niemożliwe.

Kamienica przy ulicy Wrocławskiej 34 w Poznaniu. Po lewej zdjęcie z końca XIX wieku pierwotnej kamienicy przy Wrocławskiej, za: H. Kondziela, Stare Miasto w Poznaniu, Poznań 1971; po prawej widok obecny rekonstrukcji przy Starym Rynku 47, fot. M. Górecki, 2015.

Kamienica przy ulicy Wronieckiej 34 w Poznaniu. Po lewej zdjęcie z końca XIX wieku pierwotnej kamienicy przy Wrocławskiej, za: H. Kondziela, Stare Miasto w Poznaniu, Poznań 1971; po prawej widok obecny rekonstrukcji przy Starym Rynku 47, fot. M. Górecki, 2015.

Kamienica nr 47. na Starym Rynku przebudowywana była wielokrotnie, ostatni raz podczas okupacji hitlerowskiej, gdy nadano fasadzie skromne, barokizujące formy, w ramach specyficznie pojmowanego „uporządkowania Starego Miasta”.  Wojenna pożoga wypaliła całkowicie wnętrze, ale zachowała się w dobrym stanie fasada. Hitlerowski barok okazał jednak nie polityczny i ze względu na brak materiałów ikonograficznych sprzed XIX wiecznej przebudowy zdecydowano o jej zburzeniu i postawieniu również pseudobaroku, ale już polskiego. Ostatecznie zrekonstruowano w tym miejscu fasadę kamienicy znajdującą się niegdyś przy ulicy Wronieckiej 34, do której posiadano dokumentację fotograficzną z końca XIX wieku. Był to budynek barokowy, z końca XVIII wieku, trójosiowy o prostych formach i skromnym, klasycyzujacym detalu architektonicznym. W pierwotnej lokalizacji nie było możliwości jej rekonstrukcji, dlatego zdecydowano wykorzystać posiadaną wiedzę gdzie indziej. Odbudowy w latach 1954-55 dokonano w sposób dość wierny, ale oczywiście tylko fasadowo, wnętrze rozwiązano całkowicie ahistorycznie.

Kamienica przy Starym Rynku 72 w Poznaniu. Po lewej fragment zdjęcia z końca XIX wieku pierwotnej kamienicy sprzed przebudowy, za: http://fotopolska.eu/Poznan/u57850,Stary_Rynek.html?f=18613-foto; po prawej „rekonstrukcja” przy Starym Rynku 64, fot. M. Górecki, 2015.

Kamienica przy Starym Rynku 72 w Poznaniu. Po lewej fragment zdjęcia z końca XIX wieku pierwotnej kamienicy sprzed przebudowy, za: http://fotopolska.eu/Poznan/u57850,Stary_Rynek.html?f=18613-foto; po prawej „rekonstrukcja” przy Starym Rynku 64, fot. M. Górecki, 2015.

Kolejną wędrującą kamienicą jest budynek przy Starym Rynku 64., przebudowywany wielokrotnie a następnie spalony pod koniec wojny, i w tym przypadku nie odnaleziono materiałów pozwalających na rekonstrukcje sensu stricto. „Wolna” okazała się jednak XVIII wieczna fasada domu przy Starym Rynku 72. Barokową kamienicę pod tym numerem wyburzono na początku XX aby ustąpić miejsca nowemu obiektowi, który stanął na miejscu kilku, w średniowieczu jeszcze wytyczonych parcel. Budynek ten wypalony w 1945 roku, ale o dobrze zachowanych murach, zgodnie z przyjętym programem podzielony został wg pierwotnych działek. Na nich w roku 1953 Stanęły kamienice, a jakże, barokowe i klasycystyczne, ale będące całkowitą fantazją architekta. Gdy w 1954 przystąpiono pod kierownictwem Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych do realizacji planu zakończenia odbudowy Starego Miasta, doszukano się ikonografii dla nr 72. Ze względu na fakt, że nowy budynek już w tym miejscu stał i być może był nawet zasiedlony, postanowiono wykorzystać historyczne materiały w innej lokalizacji. Spojrzenie na mało wyraźne fragmenty zdjęć z końca XIX wieku, z widokiem pierwowzoru, które udało mi się odnaleźć uświadamiają, że termin rekonstrukcja w przypadku Rynku 64 jest niestety sporym nadużyciem. Pierwotna kamienica stała przede wszystkim na węższej działce i była tylko dwuosiowa, a do tego wyższa o jedną kondygnację (wg odgórnej decyzji powojennej w XVIII wieku wszystkie domy miały być trójkondygnacyjne i tak zostały odbudowane). Tylko szczyt w ogólnych zarysach został po restytucji powtórzony.

Stary Rynek 72 w Poznaniu, pseudoklasycystyczna kamienica z 1953 roku. Fot. M. Górecki, 2015.

Stary Rynek 72 w Poznaniu, pseudoklasycystyczna kamienica z 1953 roku. Fot. M. Górecki, 2015.

W powojennej rzeczywistości odbudowy Polskich miast tego rodzaju translokacje nie były wyjątkami. Wymienić można choćby kamienicę Mikulskiego na Placu Teatralnym w Warszawie, której kolumnadę zrekonstruowano na dziedzińcu Pałacu Staszica, czy multiplikacje tych samych barokowych fasad w czasie odbudowy Głównego Miasta w Gdański – choć tu przyczyna leżała często w chęci ułatwienia procesu budowlanego i dostosowania do przyjętych standardów, z tego samego często powodu przenoszono i zamieniano nagminnie portale i przedproża kamienic. Przy okazji odbudowy obiektu w innym miejscu dokonywano zwykle znacznych uproszczeń i zmian dostosowujących do nowych warunków, a przede wszystkim normatywów budowlanych. Nie inaczej było w Poznaniu – podczas gdy pierwszy z przedstawionych budynków jest dobrym odzwierciedleniem pierwowzoru, to drugi nawiązuje do niego tylko ogólnie. Oczywiście jakiekolwiek nawiązania historyczne dotyczyły tylko fasady – wnętrza rozwiązane są całkowicie współcześnie i zarówno w kwestii głębokości traktów, jak i układu pomieszczeń nie odpowiadają swym archetypom. Takie ogólnikowe i wybiórcze wykorzystywanie źródeł stanowi, jak się okazuje cechę charakterystyczną, uchodzącej za wzorcową rekonstrukcji poznańskiej starówki. Precyzyjnie odbudowane, na podstawie ikonografii fasady stanowiły tu tylko część (bynajmniej nie większość) obrazu XVIII wiecznej makiety, którą postanowiono stworzyć, chowając za nią współczesne osiedle mieszkaniowe.

Bibliografia:

H. Kondziela, Stare Miasto w Poznaniu, Poznań 1971.

J. Friedrich, Odbudowa Głównego Miasta w Gdańsku w latach 1945-1960, Gdańsk 2014

M. Wicherkowiczowa, Rynek poznański i jego patrycjat, Poznań 1925

P. Majewski, Ideologia i konserwacja, Warszawa 2009

Reklamy

3 Komentarze

Filed under Bez kategorii